Turcja – atrakcyjny rynek docelowy maszyn używanych

USETEC targi maszyn używanych Rynek handlu maszynami używanymi stale się rozwija, czego najlepszym przykładem są targi USETEC – odbywająca się co roku w Kolonii wystawa firm działających w tej branży. Podczas tegorocznej edycji szczególnie widocznym krajem jeśli chodzi o wystawców jak i odwiedzających była Turcja i właśnie rynkowi maszyn używanych w tym kraju się dziś przyjrzymy.

Atrakcyjny rynek

Turcja jest krajem, który nie tylko od 10 lat ma stabilny wskaźnik inflacji, lecz także notuje sukcesy w restrukturyzacji swojej ekonomii. Zdołała ona przeć się zawirowaniom finansowym, które w dalszym ciągu targają rynkami europejskimi, a nawet przejść do ofensywy gospodarczej, czego dowodem jest ogłoszony niedawno 18-sto punktowy plan rozwoju przemysłowego.

Dla sprzedawców używanych maszyn z Europy Turcja stanowi ciągle rosnący rynek zbytu, oraz pozytywną obietnicę na kolejne lata. Wzrost produkcji przemysłowej w większości sektorów w roku 2013 wyniósł pomiędzy 5% – 10% i podobne wyniki przewidywane są na kolejne lata. Ma to bezpośrednie przełożenie na zapotrzebowanie na maszyn przemysłowych, także te z rynku wtórnego. Tak duży popyt oznacza, iż Turcja, pomimo silnej pozycji rodzimych producentów nie jest w stanie obejść się bez importu maszyn z Europy. Do niedawna import ten był w znacznej mierze zdominowany przez maszyny pochodzące z Niemiec, lecz w ostatnich latach widoczny jest wzrost udziału maszyn z innych Państw UE, takich jak Francja, Włochy czy Polska.

Charakterystyka tureckiego rynku maszyn używanych

używane maszyny eksport do TurcjiZanim jednak zabierzemy się do podbijania rynku znad Bosforu musimy uzbroić się w wiedzę na temat jego charakterystyki. Po pierwsze, co jest bardzo istotne – export towarów do Turcji objęty jest innymi przepisami niż handel wewnątrz UE i regulowany jest umową handlową pomiędzy UE i Turcją z roku 1996. Jednakże używane maszyny przemysłowe (jak i szereg innych produktów z rynku wtórnego) w roku 2011 zostały wyjęte z tych regulacji i podlegają osobnym przepisom. Każdy używany sprzęt jest klasyfikowany do jednej z 3 kategorii, które podlegają właściwym im procedurom. I tak np. urządzenia sektora morskiego czy powietrznego wymagają zezwolenia na import od właściwej agencji rządowej. Kolejną ważną informacją jest fakt, iż oznaczenie CE honorowane w UE nie ma zastosowania w Turcji i często maszyna musi przejść testy zgodności z normami tureckimi (a jest ich ok. 90).

Osobnym tematem są różnice kulturowe. Kontrahent z Turcji zawsze będzie oczekiwał traktowania go (i da do zrozumienia, że takiego traktowania oczekuje) jako klienta najwyższej wagi, a także potencjalnego przyjaciela. Będzie oczekiwał bliskiej i lojalnej współpracy. Z drugiej jednak strony dokładnie sprawdzi firmę, z którą zamierza współpracować. Tego typu podejście wymaga sporo wysiłku szczególnie na początku współpracy, lecz często długofalowe korzyści rekompensują ten początkowy nakład.

 

Odpowiedz

Your email address will not be published.